Dot.: Dzieciaczki lutowo-marcowe 06
ja wczoraj ugotowalam - marchewka i mały ziemniaczek pokroiłam, gotowałam pol godz. na wodzie mineralnej, potem wszystko zmiksowalam na papkę i dodałam łyżeczkę swieżego masła - wyszło sto razy lepsze w smaku niż słoiczkowe, ale nie chciałybyscie widziec jak Oliwka tym plunęła - oplula mnie i siebie i rozryczała sie ze złosci jak jej próbowałam dac drugą łyżeczkę. Totalna porażka.
|