2011-04-05, 15:33
|
#923
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 10 917
|
Dot.: Śliczne maluszki właśnie opuściły nasze brzuszki
U mnie w szpitalu było coś takiego, co na pewnym forum nazwano terrorem laktacyjnym i tak mis ei w głowie zrobiło, ze mam wyrzuty przez te karmienie piersią,dlatego chce chociaż własnym pokarmem, szczególnie, ze mam go dużo i myślę, ze jest dobry.
niutka-pisalam z komórki wtedy, tak się da jedna ręką. A gdziekolwiek nie odłożyłam Naduni, to od razu płacz był nie z tej ziemi. Poza tym w kuchni było pełno potłuczonego szkła na podłodze, dzięki mojemu kocurkowi, nie ryzykowałabym robienia sobie kanapki z dzieckiem na reku w kuchni ze szkłem na podłodze. no i może nie jestem taka ogarnięta, niestety ale moja mam mnie poceiszyla, ze tak samo miała pierwszego dnia, jak została sama ze mną.
|
|
|