Doradźcie mi ! zmiana
Witam dziewczyny.
Mam problem z włosami, ponieważ bardzo chciałabym powrócić do mojego naturalnego koloru ( jestem szatynką)
Zaczęło się od tego, że farbnęłam się na czarno. Póżniej , gdy kolor się wymył wielokrotnie farbowałam się kolejno na rudy, potem orzechowy, niezliczona ilość brązów. ...
W końcu zaczęłam przygodę z pasemkami, po jakimś czasie znów przefarbowałam się na czarno, aż w końcu ( zeszłe wakacje) zrobiłam dekoloryzację u fryzjera i stałam się blondynką. Kobieta zmienną jest więc we wrześniu nałożyłam na włosy ciemny brąz welli ( doprawiłam to jeszcze henną) i już nic nie robiłam z włosami oprócz tego, że myłam i myję do dzisiaj szamponem przeciwłupieżowym. Odrost mam już spory, lecz różni się on od mojego prawdziwego naturalnego koloru...... ( jednak to prawda, że po licznych farbowaniach naturalny kolor już nigdy nie będzie taki sam )
Mam strasznie suche włosy, zniszczone również, zazwyczaj chodzę w kitce, gdy mam rozpuszczone odrost jest bardziej widoczny. Te odrosty są to zdrowe lśniące włosy.
Ogólnie chciałabym się Was poradzić: Planuję kupić farbę ( i tu liczę na Was jaka by była najlepsza)
Następnie zafarbuję włosy ( od odrostu w dół) po to aby wyszedł mi na głowie jak najbardziej "jednolity "kolor.
Myślałam też o jakimś chłodnym, srebrnym brązie ( jeśli wiecie o co mi chodzi) i tu ewentualnie odrosty też mogłabym pokryć tylko obawiam się ze wyjdą one innego koloru...
Za wszelkie porady, sugestie będę niezmiernie wdzięczna !!
edit: kupiłam farbę goldwella średni popielaty brąz i rozjaśniacz. ......... dziisiaj zaczynam zobaczymy efekty..........
|