2011-04-14, 15:46
|
#518
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 14 671
|
Dot.: Nasze zbiory kosmetyczne - pielęgnacja naturalna, ekologiczna
Cytat:
Napisane przez kotwilka
Bardzo bym prosiła Was o odpowiedź na dwa pytania:
1. Dlaczego tyle blogerek i dziewczyn, które wrzucają filmiki o kosmetykach na youtube'a tak zachwyca się kremem ochronnym Bambino i carmexem? Na moje oko oba to pierwszorzedne zapychacze z syfiastą parafiną na dzień dobry w składzie  Czy np. w Bambino ten tlenek cynku rekompensuje tę parafinę? I po co w balsamie do usta carmex jest kwas salicylowy? Przepraszam, ale jak widzę setną z kolei recenzję pt. "5 kosmetyków, które odmieniły moje życie" i po raz setny kolejna dziewczyna pokazuje te dwa kosmetyki to mi się wątroba przewraca na drugą stronę.  Albo ja o czymś nie wiem!
|
Hm, z tym kremem Bambino to jest tak, że jest on powszechny, tani, popularny... i dobry. Kiedyś sama go używałam, zaprzestałam bo staram się już nie używać kosmetyków testowanych. Ale rewelacyjnie koił moją wrażliwą skórę. Mnie nie zapychał, i gdyby nie był testowany dalej bym go kupowała, mimo jego 'nienaturalności' Z Carmexem o tyle lepiej, że nietestowany. I naprawdę jedyny słuszny balsam do ust w moim życiu jak na razie. Gdy działanie jest rewelacyjne, wiele osób już nie patrzy na skład.
Stąd ta popularność.
|
|
|