2011-05-26, 21:08
|
#662
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 5 699
|
Dot.: Wpadki inteligentnego kierowcy w spódnicy!
Przy ostatnim tankowaniu zaliczyłam wpadkę.
Nie mogłam odkręcić tego kurka! Tak kręciłam aż mi wszystkie breloczki poodpadały od kluczyka 
Poprosiłam miłego Pana o pomoc- i jedynym pocieszeniem jest dla mnie to, że on też miał problem z odkręceniem, ale w końcu się udało 
To taka wpadka-niewpadka, bo w sumie to nie wykazałam się tu jakimś debilizmem (jeśli już to okazaliśmy się oboje ) ale i tak troszkę się zawstydziłam.
Ostatnio poszła mi uszczelka (-> olej kapał na rozgrzany silnik, więc gdy jechałam wolniej/zatrzymywałam się to leciał dym z maski, ale tylko trochę- gorzej jak zgasiłam autko) no i wiedząc co to, bo TŻ mnie ostrzegł (ale zaznaczył że bezpiecznie dojadę do celu) cierpliwe znosiłam dziwne spojrzenia innych kierowców 
No i kiedy już zaparkowałam, przyszła do mnie jakaś dziewczyna, pyta się co się stało. Opowiedziałam, a ona na to- 'A może ten olej wytrzeć jakąś chusteczką?'
Z gorącego silnika? Nie sądzę żeby to był dobry pomysł
|
|
|