2011-05-29, 11:20
|
#3
|
Naczelna Wizażanka:)
Zarejestrowany: 2005-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 42 846
|
Dot.: Nieporozumienie w kinie zdarzyło się Wam??
Nie miałam takiej sytuacji, ale też bym się wkurzyła . Mnie same vouchery na kolejny seans nie usatysfakcjonowałyby, bo jednak nie zrekompensują straconego czasu na dojazd i czekanie i kosztów popcornu i picia Omijałabym to kino z daleka. Przecież następnym razem znów musicie wydać pieniądze na dojazd, ewentualnie przekąski. Wiem, że różne pomyłki się zdarzają, ale obsługa powinna wiedzieć jaki film leci i kiedy.
|
|
|