Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Najbardziej skąpy facet- ranking:)
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2011-06-17, 23:14   #83
wsiowy_gupek
Zakorzenienie
 
Avatar wsiowy_gupek
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Piekło
Wiadomości: 10 954
GG do wsiowy_gupek
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez prostownica87 Pokaż wiadomość
Zaraz po moim przjeździe do UK mieszkałam z kilkoma osobami w jednym domu, a tam mieszkał strasznie skąpy koleś.
1. jadł chleb z sałatą żeby było taniej (przez 2 lata w UK schudł ok 10kg)
2. market zamykał się o 10 więc chodził o 9:45 żeby kupić kurczaka z rożna za 20pensów (przecena z 1funta) - a ten kurczak miał być na 3 dni.
3. mój narzeczony zapomniał portfela i skończyło mu się picie w pracy, więc zapytał tego kolesia żeby dał mu łyka - a ten nie bo zaraz do domu idą i tam się napije. - A napój był z Lidla za 38pensów za 2litry.
4. Mieszkał w pokoju z innym kolesiem - na jedym podwójnym materacu spali żeby było taniej.
5. Kontrolował wydatki kolegi z pokoju - "dlaczego kupiłeś sobie batona?", "pamiętaj że K. wziął od Ciebie torebkę herbaty" itp.
6. przez 2 lata w UK nie kupił sobie nic nowego do ubrania - w końcu dziewczyna jak przyjechała w odwiedziny to kazała mu kupić bluzę nową.
7. herbatę przywoził biedronkową z Polski bo taniej
8. żółte kamizelki do pracy też z Polski, bo w Polsce po 5zł a nie 3funty.
9. no i kupował coś kiedyś z siostrą, ona oddała mu 5funtów, a ten na to że jej rzeczy kosztowały 5,13.
10. proszku do prania używał tyle że 1kg karton wystarczał na 6 miesięcy.
11. a jak jego współlokator został z nami w salonie wieczorem, to wykręcił mu żarówkę żeby nie marnował prądu, bo czas na położenie się do łóżka minął już.
12. bilety na samolot kupował z rocznym wyprzedzeniem bo taniej.

Dodam że koleś zarabiał całkiem niezłą kasę, a odkładał prawie 80% zarobków. Wrócił do Polski z zamiarem NIEWYDANIA zaoszczędzonych pieniędzy.
No niestety tak to za granicą wygląda. Mój tato też pracuje w UK kilka lat i mieszka w takich domkach, gdzie każdy pokój ma inny Polak i wspólna kuchnia i salon i wiele mi naopowiadał o skąpstwie Polaków... A zarabiają tam rewelacyjnie, bo mają fach, który tam się ceni.

No, ale niestety, jak facet zarabiający 15 tys zł miesięcznie nie kupi sobie taboretu/pufy/krzesła do pokoju tylko przynosi jakies pudła wypchane smieciami do siedzenia...
Albo jak córka do niego porzyjechała na ponad tydzień to wykupił jej bilet do miasta na jeden dzień, a reszte miała spędzić czas w jego pieknym pokoju jakoś 2,5 x 2,5 m gdzie mieści się jedynie łóżko... (ponoć jego 'pokój' był wczesniej jakąś spiżarką, ale wiecie- taniej)
Ach zpoamniałabym. Materaca za 5 funtów też jej nie kupił tylko spała na steropianie

Dodam, że mieszkają tam na wsi, na której nic nie ma, a jej ojciec pracuje 10 godz dziennie, więc rozrywke miała przednią....

---------- Dopisano o 00:14 ---------- Poprzedni post napisano o 00:09 ----------


O zapomniałam o tym, że jak gośc je II sniadanie i spadają mu okruchy na jakiś pseudo stół (w pracy to wiadomo jak czysto jest) to on zamiast zgarnąć i wyrzucić/rzucic ptakom to zgarnia to ręką na kupkę i przykłada usta do stołu i 'wsysa'

A skarpetki przywozi dziurawe po swoich synach, za każdym razem jak ma urlop w PL to nowa dostawa Ponoć nie widuje się go w niedziurawych....Nie to, że za godzine pracy nakupił by sobie skarpet na rok, ale dobra
__________________
I'll kill Raszpla!!!
I swear, I'll kill her...


Zapuszczam:
włosy, paznokcie i biust.

Po prostu od urodzenia jestem chora na lenia
Wszystko co robię - robię tak od niechcenia...

Bo wolny czas to jest coś co lubie,
tych co pracują i się uczą nie rozumiem!

Edytowane przez wsiowy_gupek
Czas edycji: 2011-06-17 o 23:11
wsiowy_gupek jest offline Zgłoś do moderatora