Re: Muzyka w gabinecie Masażu/Kosmetycznym
U mnie jeszcze na topie są:
- Cocteau Twins "Treasures" niezmiennie od x lat
- Mike Oldfield "The songs of distant Earth" - jak na Oldfielda bardzo osobliwe brzmienie, przywołujęce na myśl bicie serca
- Eric Serra "Le grand bleu" , "The big blue"
- wspomniany wcześniej Vangelis
- Lorrena McKennitt - celtyckie, mistyczne brzmienie, irlandzkie, baśniowe klimaty
__________________
[SIGPIC][/SIGPIC] Było smaszno, a jaszmije smukwijne
Świdrokrętnie na zegwniku wężały,
Peliczaple stały smutcholijne
I zbłąkinie rykoświstąkały.
10 PŻ
|