2011-06-28, 18:09
|
#4536
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 248
|
Dot.: Oj córuś, córuś...Lubelskie PMki 2010, 2011 i 2012 wychodzą za mąż! - cz.IX
Cytat:
Napisane przez bianeczkaa
Witam, jako była PM oczekiwałam ocen lokalu, więc wystawię swoją o Dworku Arkadia.
|
Zupełnie nie zgodzę się z tym, co pisze Bianeczka.
Rok temu sama miałam wesele w Arkadii i złego słowa nie mogę powiedzieć. ponieważ nie byliśmy wcześniej na żadnym weselu w Arkadii a opinii było niewiele, sama miałam wątpliwości i bałam się czy lokal sprawdzi się w kwestii jedzenia. Jedzenie pyszne, świeże i bardzo dużo zostało. Same organizujecie wesela i doskonale zdajecie sobie sprawę z tego, że to Młodzi decydują o menu. W menu arkadii podane są konkretne ilości przewidziane na jedną porcje (jeśli coś nie jest jasne, można dopytać tak, jak my to zrobiliśmy). Goście byli zachwyceni. Obsługa - pierwsza klasa. Talerze często wymieniane (moja świadkowa skarżyła się nawet, że na chwilę odeszła od stołu, zostawiając jeszcze drugie danie, wróciła i już stał czysty talerz na stole). Żadne brudne serwetki, filiżanki nie zostawały na stole. Szczerze powiedziawszy, znając tendencję Drogiej Wizażanki Bianeczki do koloryzowania i przedstawiania wszystkiego (oprócz oczywiście Jej wyboru, lokalu, zespołu itp) w negatywnym świetle nie wierzę w te opowieści.
Lokal sprawdził się w 100 %, spełnił moje wszystkie wymagania i nie mogę się do niczego przyczepić (no może jedynym minusem była chłodna woda pod prysznicem w naszym pokoju ).
a otoczenie - skoro wcześniej znajdowały się tam hale, to cudów się nie zrobi. Tym bardziej, że właściciele nie mają nic do powiedzenia w przypadku okolicznych budynków poza samą Arkadią, skoro to nie jest ich własność.
szczerze powiedziawszy niesamowicie zazdroszczę Wam tego, że TEN dzień w zdecydowanej większości jeszcze przed Wami. Wszystkiego dobrego przyszłym PMkom życzę
Edytowane przez maggie123
Czas edycji: 2011-06-28 o 18:20
|
|
|