|
Dot.: Zazdrośnice cz. 38
rety, jestem skończoną kretynką, gadając z moim ojcem chrzestnym teraz przez tel. bo zadzwonił się wypytać co u mnie (nadal myśli, że zostanę wielką śpiewaczką operową), chlapnęłam, że przez sytuację z exem popalałam. Po czym 100 razy mu mówiłam, żeby nie próbował moim rodzicielom tego wychlapać, ale nie wiem czy mu ufać. Obiecał, że nie powie, ale on jest gorszy niż baba czasem :/
no to mam bigos :|
__________________
Lubię czytać
„Leć tam gdzie miłość głaszcze Cię dłonią, nie płacz za tymi, co miłość Twą trwonią”
|