Dot.: Pożegnać TRĄDZIK raz na ZAWSZE - kuracje, pielęgnacja, makijaż. ZBIORCZY!
Kachnaaaanie uzywam sklepowych/aptecznych toników. Aktualnie zaparzam sobie rumianek lub bratek i wystudzonym przemywam twarz.
Tak sobie myślę,że żaden dermatolog nigdy nie powiedział mi jaki mam typ trądziku. Brałam tabletki antykoncepcyjne,czyli hormony,nie pomogły-więc przyczyna nie są zaburzenia hormonalne.
Antybiotyki tez nie działają,więc nie jest to jakaś bakteria(?). Dobrze myślę?
A z tego co czytam to retinoidy pomagają złuszczać prawidłowo naskórek. To skoro wykluczyłam dwie pierwsze opcje to jaki mogę miec typ trądziku? Może to głupie pytanie,ale siedzę od wczoraj w domu(krosty na twarzy mnie dobiły na tyle,że trace wakacje)i czytam,czytam,czytam i wcale nie czuję się mądrzejsza,wręcz przeciwnie mam mętlik w głowie od natłoku informacji. Dlatego pytam Was.
W ogole to co mam teraz na buzi mialam kiedys przy nasilonym łojotoku(taka diagnoze postawiła mi dermatolog,łojotok-wtedy),a jesli łojotok to złe rogowacenie naskórka,czy tak?
Zakręciłam się,prosze o pomoc.
__________________
walka z kilogramami wygrana
teraz toczę bój o ładną cerę 
no i tę najtrudniejszą-zaakceptować samą siebie..
|