Hej dziewczynki

ja wczoraj miałam wizytę i wszystko ok

pobiegłam spanikowana że mam zapalenie pęcherza bo całą noc i do południa co 15 min biegałam siku, a tu lekarz mnie wyśmiał że mój pierworodny sobie trampolinę zrobił z pęcherza, klęczał na nim i podskakiwał, taką miał zabawę że pielęgniarka nie mogła go złapać żeby serduszko czy bije zbadać

nazwali go łobuzem

ja USG mam w 20 tygodniu czyli za dwa tygodnie
jedyną mało przyjemną rzeczą że przez moje silne dolegliwości wątrobowe mam ostrą dietę wątrobową, mam nadzieje że to zmniejszy bóle i ucisk wątroby, bo mi macica idąc go góry zawinęła wątrobę.
Co do łożyska to faktycznie ważna wiedza czy jest na przedniej czy tylnej ścianie, ja mam na tylnej i już czuję ruchy

to po co żeby się nie martwić jakby co

też powoli ogrania nie szał zakupowy, staram się powstrzymywać ale ciężko
pędzę do roboty, trzymajcie się ciepło!!
PS. mam problem z emocjami, od niedzieli chodzę maksymalnie zła, tak bez powodu i płaczliwie mega, jeszcze tak nie miałam, Strasznie mnie to wkurza a mój TŻ jest biedny

Macie tak też? czy to minie??