Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Rozstanie z facetem, część XX
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2011-09-01, 08:36   #443
jasmine23
Rozeznanie
 
Avatar jasmine23
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 814
Dot.: Rozstanie z facetem, część XX

Cytat:
Napisane przez aramanda Pokaż wiadomość
Bardzo chce do tego Wrocławia Planuję kolejny wyjazd, nie wiem kiedy, ale kiedyś na pewno! I żebyśmy się wtedy spotkały

Aaa i jeszcze jedno - 10 września wybieram się na speed dates do Krakowa z koleżanką
Któraś respektuje?
A skąd jesteś? Mi tez po głowie chodzą różniaste wycieczki, ale nie mam z kim. Jedyna koleżanka, z którą planowałam wypad, już zamawiałam noclegi teraz ma na nieszczęście żałobę... jak pech to pech.

Cytat:
Napisane przez enjoy89 Pokaż wiadomość
Wiem, że teraz mi nie miesza w głowie. I wiem, że to, że się nie odzywa to ignorancja, i że go nie obchodzę... ale wiem też co może być jak się spotkamy, wiem, że on może do mnie podejść, a raczej jestem prawie pewna, że podejdzie. I, że będzie mnie raczył jakimiś kłamstwami jak to zwykle... raz już tak było, chyba ze 2 miesiące temu, że nie odzywał się przez 2-3 tygodnie, po czym wpadliśmy na siebie, no i wiadomo jak to się skończyło. A co gadał? Że tęsknił, że tak bardzo chciał napisać, ale nie chciał mnie ranić bla, bla, bla.
I mam tylko nadzieję, że nie będzie mi takich głupot opowiadał, ani żadnych innych. Bo i tak jedyna rzecz, jaką później by mi powiedział, to "przepraszam"...
I wiem, że nic z tego nie będzie. Bo jedyne co mogłoby być, to wylądowalibyśmy w łóżku, a to byłoby dobre... ale tylko dla niego.
Myślenie facetów i ich całe podjecie jest dobijające. Nie dziwie się sobie ani żadnej z was, że wszystko tak przezywamy skoro oni traktują nas jak zabawki i chwilowe umilenie czasu. Mój eks to jest do tego stopnia perfidny, że żegnał się ze mną, bo jakieś 2 dni później przyjechała jego nowa. Tu przytula mnie, mówi jaka to nie jestem cudowna, a po chwili pewnie robi to samo z nią. Zerwanie kontaktu tłumaczył tym, że działam mu na psychikę... no taaaa sumienie go gryzie to trzeba uciekać w ramiona aktualnej dziewczyny. Już teraz to nie jestem potrzebna. Ale trochę za późno na jego wyrzuty sumienia i jakąkolwiek poprawę.
__________________
Mój blog [/CENTER]
jasmine23 jest offline Zgłoś do moderatora