Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2011-09-05, 15:11   #829
badymka
Wtajemniczenie
 
Avatar badymka
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Gdzieś między złem i dobrocią...
Wiadomości: 2 032
Dot.: Ekskluzywny Klub "Stojące nad grobem" dla minimum ćwierćwiecznych. Cz. III

Hej cudne moje !
Przybyłam na chwilę odpocząć, a zaraz idę na słonko
Pięknie zaczęłam poniedziałek od babraniny w zgniliźnie pomidorowej.
Od 9 do 13 przesortowaliśmy prawie 7 ton pomidora we 4-oro.
Polegało to mniej więcej na tym, że stawało się przed taką wielką skrzynią plastikową i ktoś sypał pomidory ze skrzynek, a reszta wybierała mniej lub bardziej płynne zgnilaki. Śmierdząca robota, ale chociaż trochę pójdzie na przemysłowy. Wyszło w sumie wyszło 800kg - może więcej płynnych zgnilaków i około 6 ton tych co idą do sprzedania.
Śmierdzę, ale za to ręce mam jak po jakimś spa, wymoczone i mięciutkie. Śmiałyśmy się z mamą, że powinnyśmy te zgnilaki w skrzyniach poudeptywać, żeby się i stópki wymoczyły. Śmierdzące ale ma bardzo dużo składników odżywczych, np potas. Niestety taka skrzynia mieści ponad 400 kg takiej zgnilizny i łatwo by było się w niej utopić, a to już by była straszna śmierć.

Kasza jak Ty masz tam ładnieee... jak ja tęsknię za miastem, za ruchem, ludźmi i w ogóle... ech...

Agusia ja Cię mogę przytulać 24/7, ale weź Ty się w końcu za kończenie pracy Black Lab poznałam oglądając Pamiętniki Wampirów, albo True Blood nie pamiętam już, który z nich, i też mnie oczarowała ta piosenka.

Olluś idzie mi jak nie przymierzając Żydowi za okupacji, nie najlepiej.

A ja się uparłam i powiedziałam, że nie obejrzę Smerfów, bo za bardzo lubię tą bajkę w oryginalnej wersji.

Moje seksowne plany nie wypalą ponieważ bo słoń zszedł z celownika. Sam się co prawda do mnie odezwał, że będzie i że bardzo chciałby się spotkać, ale 24 h po tym odezwał się znów, że niestety z 1,5 tygodnia wolnego nagle firma zrobiła Mu 1,5 doby wolnego. Więc uznałam, że lepiej będzie jak pobędzie trochę w domu i się wyśpi.

Lecę trochę pokorzystać z resztek słońca i poopalać siniaki od sortowania.
__________________
Bajka o smoku uczy, że głodu nie należy zaspakajać byle baranem....
badymka jest offline Zgłoś do moderatora