2011-10-23, 12:43
|
#1
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 5
|
Włooosy.
Witam, mam już konto na Wizażu, ale wolę pozostać anonimowa. Powiedzcie mi proszę co mam począć z moimi włosami. Jeśli chodzi o kolory to próbowałam wszystkiego i wiem, że najlepiej mi w takim średniociemnym brązie (do którego teraz z powrotem dążę, bo ostatnio miałam jakiś balejaż...). Ale nie wiem już kompletnie co z cięciem. Mam w tym roku studniówkę i wymarzyłam sobie długie upięte włosy, ale moje są strasznie zniszczone, do tego mnóstwo ich wypadło w trakcie odchudzania, więc nie wiem czy dam radę je zapuścić. Natomiast jak choć trochę je podcinam, to automatycznie źle się czuję i wydaje mi się, że wyglądam jak głupek. ( ) Ogólnie podobają mi się też fryzury bob, ale wiem, że z moich cienkich rzadkich włosów, to byłby to taki ulizany, oklapnięty bob (no w sensie taki prosty jak choćby u Victorii Beckham), ale taki mi się nie podoba. Podobają mi się takie jak zamieszczam na drugim zdjęciu, albo no takie puszyste, fajne... Wiem, że marudzę i próbuję zrobić z moich włosów coś czym natura mnie nie obdarzyła, ale naprawdę mnie już ostatnio szlag trafia jak patrzę w lustro. Poradźcie coś. :c
|
|
|