2011-11-07, 19:49
|
#2016
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 828
|
Dot.: Liście spadają,zima za progiem,wyprawkę czas kończyć bo dzidzia nas kopie. I/II
Cytat:
Napisane przez elunia25
Hej Dziewczyny, mam do Was ogromną prośbę bo dziś rano myślałam że zejdę na zawał po tym jak zmierzyłam sobie ciśnienie. Czytałam że kilka z nas ma problemy z wysokim ciśnieniem u mnie jest na odwrót. Zawsze miałam książkowe ciśnienie nawet teraz ale od kilku dni mam strasznie niskie dziś rano miałam 93/69 puls 92 i trochę się przestraszyłam. Niby czytałam w necie że lepiej mieć niskie niż wysokie i że w III trymestrze spada ale nie wiem co robić wizyte mam za tydz i gin a zadzwonić nie mogę bo pojechał na urlop za granice i nie wiem co dalej niby nie czuje się źle ale zaczęłam już panikować może któraś z Was ma podobnie
|
JA tyle, że ja mam takie zawsze, dla mnie 90/60 to ciśnienie standard nie zależnie czy w ciąży czy nie, książkowe ciśnienie 120/80 to dla mnie już ból głowy, miałam robione wszystkie możliwe badania już dawno temu i nic, poprostu taka moja uroda więc ja generalnie się tym nie przejmuję, jeśli nie kręci ci się w głowie, nie mdlejesz itd. to nic takie strasznego, chyba że nagle by tak było cały czas albo zaczęłabyś się źle czuć... po za tym gorsze jest za wysokie od za niskiego
Wiec jeśli u mnie chodzi to niskie ciśnienie to standard ....tak jaK I ciągle spadająca ilość czerwonych krwinek , ale to też nie zależnie od ciąży, tzn. właśnie chyba w ciąży mam wyjątkowo z tą krwią ok, bo tak standardowo to często musiałam właśnie żelazo brać, albo takie tabletki ze sproszkowaną krwią (czy coś tam) a teraz wyniki ok.
Zrobiłam dziś foteczki ciuszków jakie mam dla małej, rozłożyłam łóżeczko bo mam w planach jutro je wyprać, ale aparatu zapomniałam od mamy, więc wrzucę focie jutro 
a tak poza tym to 96 dni do końca ciąży nam pozostały!! :P
__________________
Razem - 01.07.2006
Tomuś - 17.09.2007
Pierścionek - 14.02.2012
Sakramentalne TAK - 11.06.2011
Martynka- 23.02.2012 
...Jeśli myślisz, ze wiesz wszystko to znaczy, że tak naprawdę nie wiesz nic...
|
|
|