Dot.: chudzinki ; )
Przyłączam się do wątku 
Ja zawsze byłam chudziną, teraz trochę przytyłam ale dalej mówią na mnie Chuda Już mi to nie przeszkadza. Wiele dziewczyn mówiło mi że wiele by dało aby mieć taką figurę jak ja - ro sprawiło, że pozbyłam się kompleksów. Dopiero od jakiegoś roku dopiero zaczęłam pokazywać nogi i teraz wiem że teraz to nie są chude patyki tylko zgrabne, szczupłe nóżki . W końcu pokochałam moje 34/36
__________________
albo przestaniesz gadać o swoich kilogramach i schudniesz,
albo idź być grubym gdzie indziej!
Czasami bywam niemiła...
tzw. podryw na kasztana, a polega on na tym, żeby rzucić kasztana pod nogi faceta, podejść do niego, a następnie z zawadiackim uśmiechem zapytać "Hej! To Twój kasztan?"
|