2011-12-28, 15:25
|
#4024
|
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 942
|
Dot.: Włosy na blond farbujemy i o życiu dyskutujemy. Cz. XVI
Cytat:
Napisane przez czekoladowoo
Bry
Ja dzisiaj tylko podczytuje... katar męczy mnie strasznie i nawet mi sie nie chce głowić nad odpisywaniem. Także wybaczcie 
|
rozumiem tez tak nieraz mam 
zdrówka kochana 
Cytat:
Napisane przez _eNchaNted_
będziesz niepocieszona, czyli też wolisz jaśniutki?
najładniej to Ci chyba ta c12 wychodziła  może spróbuj jeszcze w jasnych odcieniach czegoś poszukać, czegoś z popielem/fioletem, żeby Ci rudo/żółto nie wychodziło  może jakaś profesjonalna??
a przypomnij mi Asiu, jakim alfaparfem robiłaś i co było nie tak?
|
no właśnie po C12 kolorek mi najbardziej odpowiadał mimo że bardzo się ocieplał pod koniec ,ale miałam bardzo przesuszone włoski po niej 
wellaton mi w sumie odpowiadał i był delikatny dla włosków ,ale od czasu jak zmieniłam farbke po C12 wychodził mi taki szeroki(ok 5cm) zzółknięty odrost po tygodniu od farbowania i to mnie wnerwiało 
alfaparf 11.10 wyszedł u mnie ciut za ciepło i zbyt szybko zrudziało
wiecie to też chodzi o to ,że usłyszałam parę przykrych komentarzy i epitetów od bliskiej mi osoby (nie Tż) które tak mnie przytłoczyły i zdołowały ,że posunęłam się do przyciemnienia i niby było ok z początku ,a teraz coraz częściej oglądam zdjęcia w jaśniutkich włoskach i zaczynam żałować że przyciemniłam ,ale wy(większość) też w sumie twierdziłyście ,że w ciemniejszych lepiej oprócz snow i Bunny i teraz nie wiem już totalnie jak lepiej najgorsze że raz myslę -ciemne lepsze a na drugi dzień, że w jasnych jednak lepiej się czułam i nic już nie wiem chyba jakaś deprecha mnie łapie niepotrafię się zdecydować
|
|
|