2012-01-02, 16:05
|
#52
|
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 108
|
Dot.: Kryzys po zaręczynach
Terapia polega niestety tylko na tym, że raz w tygodniu spotykam się z panią psychiatrą, jednak na razie wałkujemy głównie temat mojej mamy. Według niej ja nie jestem teraz sobą, tylko "moją mamą". A trochę trudno mi jest w to uwierzyć i "zobaczyć to" i to zmienić:/
Wojtek wie, że chodzę na terapię i nawet rozmawialiśmy o tym, że może pójść parę razy razem. Teraz trochę się pokomplikowało, bo mamy kilka dni przerwy, ale mam przeczucie, że on da mi jeszcze szansę, więc może dojdzie do tej terapii.
Wiem jednak, że to będzie mega ciężki rok, nawet mój profesor Astrolog powiedział, że będę walczyć ze sobą, on ze sobą , wzloty i upadki i ogólnie 2012 ma być masakrą 
|
|
|