Starania inaczej-czyli staraczki z problemami
Dziewczyny
Wiem, że wątków staraczkowych jest pełno, sama się na kilku już udzielam. Ale czytając różne posty doszłam do wniosku, że brakuje miejsca dla dziewczyn z problemami-poronienia, schorzenia wszelkiego rodzaju...Którym nie obce są badania, leki i ...lęki.
nie chcę tworzyć wątku dla dołowania siebie wzajemnie. Ale kobieta, która ma problem nie myśli tylko o "przytulankach" i owulacji, czy II kreskach. Ma w głowie wiele myśli i obaw innej natury. I nie zawsze odnajduje się na "normalnym" wątku, lub ciężko jej się odkryć ze swoimi problemami.
Dlatego zapraszam tutaj.
Jeśli sie przyjmie-wspaniale a jesli nie to trudno. Widocznie nie będzie takiej potrzeby.
Ja mam na imię Edyta. Mam 29 lat rocznego syna(poczętego przy wsparciu leków i badań). Mam Hasimoto, problemy z nerkami i układem immunologicznym, hiperprolaktemię czynnościową i jedno poronienie na koncie. Ale największym problemem jest moja psychika i lek na to mam nadzieję znaleźć na tym wątku. Zapraszam!
__________________
Bartuś 23.12.2010
Aniołek 01.08.2011...
Hubert 21.11.2012
„Błogosławiony, który daje swoim dzieciom korzenie i skrzydła”
Edytowane przez EdziaO
Czas edycji: 2012-01-09 o 12:13
|