Dot.: John Gray, specjalista od Marsjan i Wenusjanek. Bełkot czy nauka?
A jakie prawidłowości najbardziej przykuły twoją uwagę?
Twojej książki nie czytałam, ale za to "Nie zależy mu na tobie" już tak i fragmentami "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy". Podejrzewam, że większość publikacji tego typu to bardzo zbliżony do siebie bełkot, ale to tylko podejrzenie. Nie wyniosłam z nich nic ciekawego ani odkrywczego. Jedyną zaletą jak dla mnie było to, że są pisane lekkim tonem i humorystyczne.
|