2012-01-16, 19:59
|
#448
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 1 868
|
Dot.: Jersey Shore czyli mięśnie + żel + solarium = seks
Cytat:
Napisane przez hanna_f
Też tak uważam i zresztą chyba gdzieś o tym pisałam. Widać, że Vinny patrzy na nich z góry, co jest niezwykle irytujące. Myśli, że tak bardzo się od nich różni - jest lepszy i bardziej wykształcony, a tak naprawdę często zachowuje najgorzej ze wszystkich - jak małe, rozpuszczone dziecko wrr.
To prawda! Ja próbowałam obejrzeć drugi odcinek w oryginale, ale w połowie zwątpiłam. Praktycznie nic nie rozumiałam. Ale może masz rację? Może powinnam oglądać by "osłuchać" się z akcentem? Chociaż ostrzegam, na żywo jest jeszcze gorzej. Niedawno wróciłam z Anglii i podczas rozmowy z czarnoskórym pasażerem metra patrzyłam na niego z rozdziawioną buzią i zastanawiałam się w jakim on języku do mnie mówi, bo na pewno to nie był angielski
Co do drugiego odcinka Jersey Shore. Jak dla mnie, był cholernie nudyy. Vinny łaził jak zbity pies, a ja nie rozumiałam za bardzo co mu dolega. Biedny Jionni upokarza się strasznie będąc miłym (zbyt miłym wg. mnie) dla Mike'a. Za to promo kolejnego odcinka mnie nakręciło, oj chyba będzie się działo
Wiecie co? Nie rozumiem tych panien. Jest to 5 sezon, więc powinny wiedzieć jak kobiety, które pójdą do łóżka z którymś z M.V.P są pokazywane w telewizji. Czyli jak szmaty. A te tak czy siak się pchają...(chociaż ostatnio, o dziwo, nie mieli wielkiego szczęścia w podrywach).
|
Też mnie to dziwi Może cieszą się, że będą w tv 
Najlepsza ta co Pauly'emu zabrała łańcuch
__________________
|
|
|