Dot.: Chudnij ze mną od 10kg i więcej...
Ja bym chciała -10 kg, bo tyle mi przybyło od zeszłego lata. Odkąd zmieniłam miejsce zamieszkania i nabawiłam się faceta, zmieniła się moja dieta i niestety to czuję. W ciągu całego życia nie zjadłam tylu czipsów co w ciągu pół roku, teraz staram się pilować i przerzuciłam się na krojone cienko jabłuszka (widzę pierwsze efekty), ale droga przede mną daleka. Aha, już nie mogę patrzeć na mięso, codziennie brr...
Badyli mi brakuje. Jeśli któraś z was zna jakąś fajną dietkę opartą na warzywach, możecie się podzielić?
|