Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Czy mam jeszcze jakąś szansę na normalne, zdrowe życie?
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2012-02-01, 17:14   #2
tatiana22
Raczkowanie
 
Avatar tatiana22
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 390
Dot.: Czy mam jeszcze jakąś szansę na normalne, zdrowe życie?

Pewnie że jest szansa na normalne życie; im wcześniej zaczniesz pracować nad sobą i swoim problemem tym lepiej.
Rozumiem że boisz się obrosnąć w tłuszcz jednak jest to nieuzasadnione, bo przy normalnej diecie i aktywności fizycznej osiągniesz jak najbardziej zdrowy wygląd. Ale: Musisz zaakceptować fakt że kobieta nigdy nie będzie miała procentowo więcej mięśni niż tłuszczu w porównaniu do wysportowanego faceta no chyba że jest zawodową kulturystką (jednak jest to nienaturalne i niezdrowe-pomijając kwestię samego dźwigania ciężarów i dopingu, cudowania z dietami czyli drastycznego ingerowania w naturę ); u kobiety w naturę wpisana jest tkanka tłuszczowa w jakimś tam zakresie uznawanym za normę i jest to zakres wyższy niż u mężczyzny, któremu z kolei łatwiej zbudować masę mięśniową. Masz baardzo zaburzony obraz siebie i to powoduje że boisz się normalnego wyglądu zdrowej kobiety. Nikt nie mówi że masz od razu popadać w skrajność i założyć że powinnaś ważyć nie wiem 60 kg. Zresztą mogłabyś ważyć i 70 kg i czuć się dobrze gdybyś akceptowała siebie.
Dlatego uważam że sama nie rozwiążesz problemu i napiszę radę jaka pada w większości takich przypadków: psycholog i to szybko ; masz chęci widzisz problem ale zaczynasz bać się... być zdrowa. Okres masz?
A o metabolizm to ja bym sie tak strasznie nie martwiła na zapas. Musisz zadbać o zdrowie i zdrowy wygląd, będziesz musiała dla zdrowia i urody zaprzestać ćwiczeń jakie uprawiałaś (tak! po to by nie mieć zapadniętych policzków) na jakiś czas aż się waga unormuje. Z doświadczenia mogę ci powiedzieć że tak powinnaś postąpić. W przeciwnym wypadku zostanie z ciebie skóra i kości i będziesz potrzebowała dużo więcej czasu na odbudowanie siebie aniżeli teraz.
Bardzo malutkie masz bmi, jeszcze trochę a doprowadzisz się do totalnego wyniszczenia. Ja wiem że teraz są czasy że ludzie są oswojeni z koszmarnie wychudłymi osobami, ale sama przyznasz że nie jest to normalne. Większości kobietom które mają kompleks "grubych nóg" doradziłabym aby zajęły się raczej górną partią ciała dla wyrównania proporcji a nie doprowadzały się do charłactwa w imię takich a nie innych nóg.
tatiana22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując