Dot.: Nasza wspólna przyszłość???
No dobra bess to niech atka czeka i czeka może sie doczeka oby nie pożegnania-dla mnie to pojscie na łatwizne.Pojechałabym do Niego bo prawie od 2 tyg nie rozmawiali ze soba twarza w twarz, ja nie proponuje spania u Niego na wycieraczce i koczowania kiedy wyjdzie z domu.Jedna powazna rozmowa oko w oko i już...
__________________
Zmieniaj swoje życie
|