2012-02-08, 10:06
|
#540
|
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 5 131
|
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.II.
[1=78ec78392a9e84b50fa9c61 260c26510682869d7_6517570 db0492;32151427]Oj Nebulko, jak Tobie pomóc wypędzić te złe myśli? na pewno przed weselem musisz wyjaśnić wszystko z przyszłymi teściami, żeby Ciebie nie zaskoczyli (tak jak mnie teść uraczył pięknym stwierdzeniem przy składaniu życzeń... ). Ale ja na szczęście miałam już na to brzydko mówiąc: znieczulicę i mnie to nie ruszało.
Jakoś umknęła mi informacja- gdzie teraz przebywasz? i kiedy wracasz do Polski?[/QUOTE]
wlasnie takich rzeczy sie boje najbardziej. Najbardziej...
przebywam w Glasgow, wracam za 3,4 lata... o ile w miedzyczasie nie polece gdzies indziej.
Chcialabym kiedys nauczyc sie jak miec zneiczulice... nigdy tego nie osiagnelam. nawet w stosunku do siebie, czy ludzi, ktorzy mnie jakos zranili x lat temu...
|
|
|