2012-02-22, 15:01
|
#7
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 186
|
Dot.: odpryskujący lakier
też miałam kiedyś straszny problem z odpryskami Myślę, że dużo zależy od naszych płytek- dziewczyny, które mają rozdwajające się paznokcie mają większy problem z trwałością lakieru.
Ja najpierw dokładnie zmywam lakier, broń Boże nie pocieram (są osoby, które nadal praktykują ten pożal-się-Boże sposób), tylko trzymam wacik dociśnięty, aż lakier sam się rozpuści. Później- dokładnie myję rece. I tradycyjne- na wacik odrobina olejku rycynowego, czasami dodaję troszkę cytryny i wcieram Nie zmywam olejku zmywaczem do paznokci tylko mydłem- niezbyt dokładnie, zostawiam trochę tłustej warstwy na paznokciach, i wiem-herezja, ale od razu kładę odżywkę z Joko. Chwilę później lakier do paznokci- np. Maybelline MNY albo Astor (dobre też są z Miss Sporty 7 dniowe). Lakier trzyma się ok 7 dni, ale- do prac domowych używam rękawiczek możesz też użyć brokatowego lakieru na kolor- wtedy na pewno nie będziesz mieć żadnych odprysków, a manicure z głowy nawet na półtorej tygodnia- i po co komu kosmetyczka? :-x
Edytowane przez idus55
Czas edycji: 2012-02-22 o 15:03
|
|
|