2005-03-08, 10:28
|
#3
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2002-11
Lokalizacja: opiekuńcze skrzydła Aleksandra Łukaszenki
Wiadomości: 1 543
|
Re: kosmetyki w lodówce
Osobiście w lodówce nie trzymam nic poza piwem, awaryjnym pół litra, serem, śledziami, boczkiem i maściami Misia na AZS. Nawet masło stoi na stole, póki nie zjełczeje albo się go nie zje.
Wydaje mi się, że trzymanie kosmetyków w lodówce nie jest normalne. Przecież w aptece czy perfumerii nikt nie trzyma kremów w lodówce. Wystoją się te słoiki z pół roku, później je kupujemy i nagle - buch do lodówki. Gdybym była kremem, ze stresu i szoku termicznego doznałabym natychmiastowego rozwarstwienia A przynajmniej na pewno zmieniłabym kolor na czerwony
__________________
Admin broni
Admin radzi
Admin nigdy cię nie zdradzi
|
|
|