2012-04-05, 12:53
|
#3485
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 1 796
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VII
Cytat:
Napisane przez depoison
my też. Wielkanoc zawsze była u mnie, ale w tym roku postanowili nas odciążyć. I niby fajnie, gdyby nie to, żeśmy się pięknie z teściem poprztykali we wtorek i już widzę te świąteczne nastroje... (a teścia mam wrażliwego jak księżniczka - nic mu nie można powiedzieć, bo zaraz... foch  )
przecudne rzeczy kupiłaś!  aż mi brakuje słów zachwytu, naprawdę. Nawet śliniaczek taki śliczny, że aż żal ubierać i zaplamić
super, gratulacje!! 
/ mi moja mała też tak wczoraj przyłożyła, że aż się zgięłam Musiała w jakiś nerw trafić/
No dopsz, zbieram się na zakupy. Kawa się skończyła, cholera. I aż się boję, bo zawsze w Wielki Czwartek mamy tu dantejskie sceny w sklepach. Niemcy kupują TONY WSZYSTKIEGO, jakby się do wojny, a nie do Wielkiego Piątku (to jest tu dzień wolny, sklepy zamknięte) przygotowywali 
|
Ja byłam wczoraj na zakupach i musiałam zajść do dwóch sklepów....wszędzie ludzi pełno, kolejki niewyobrażalnie długie..a ludzie w koło narzekają, że bieda, że drogo. Ja się pytam gdzie ta bieda? Parkingi zapchane przed supermarketami, że palca nie wciśniesz;/
|
|
|