2012-04-13, 16:24
|
#1264
|
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: z domku :)
Wiadomości: 10 684
|
Dot.: Mamusie Lipcowo-Sierpniowe 2012 - część VIII
Cytat:
Napisane przez Paula SHIN
Mi sie nie podoba takie publiczne karmienie dziecka 
Nie watpie ze dziecko jak glodne to musi zjesc tu i teraz, ale przeciez da sie tak ulozyc dzien, zeby te karmienia byly w intymnych miejscach. Bo ile sie czyta jak niektore kobiety nawet w restauracji wyciagaja piers. No prosze Was... Rozumiem glod dziecka, ale nie musze ogladac cudzej piersi. Poza tym czuje sie jakos niekomfortowo obok kogos, kto wlasnie karmi dziecko :/
Moja bratowa tak miala. Wchodzila do nas i piers wyciagala. Pare razy tylko wymienilam dziwne spojrzenie z TZ, ale glupio juz nam bylo cos powiedziec, chociaz mogla wyjsc do innego pokoju...
Poza tym spacery z dzieckiem na poczatku wcale nie sa jakies super dlugie, mozna nakarmic przed wyjsciem i z glowy. Trzeba myslec tez o innych osobach, nie tylko o sobie...
|
zgadzam sie. Moja kuzynka przyszła kiedys do nas i zamiast wejsc do innego pokoju to przy moim tż wyciągneła cyca i karmiła ALe sie wku.rwi.łam wtedy. On tez sie speszył i zdziwił i wyszedł sam. No ale masakra........ i to jeszcze ma takie cyce jak moje dwa i jesczze cztery. Wiec konkretnie wystawał
__________________
Ćwiczę 
Zapuszczam naturalki!
|
|
|