Kolejne spostrzeżenia
Wczoraj zrobiłam sobie małe SPA
, po zmyciu peelingu kawowego, nałożyłam krem ujędrniający Isana Q10. Ładnie się wchłonął. Nie zauważyłam napięcia skóry, a jeżeli już - to jest mało wyczuwalne.
Kosmetyk nie podrażnia mnie, ani nie wysusza skóry. 
Zauważyłam dzisiaj w Rossmannie balsam ujędrniający z tej samej serii co kremik. Wklejam zdjęcie znalezione w grafice google. Ma 400 ml, i jest w bardzo fajnej cenie - niecałe 8 zł. Zastanawiam się czy go nie kupić, kiedy skończę kremik. 
Opis balsamu:
Isana balsam do ciała Q10 nadaje się do każdego rodzaju skóry. Koenzym Q10 zawarty w kosmetyku jest doskonałym utleniaczem, chroniącym przed szkodliwym wpływem wolnych rodników. Bierze on udział w ważnych dla komórek przemianach metabolicznych. Aktywizuje energię komórek, a tym samym przyczynia się do regeneracji tych uszkodzonych. Stosowanie balsamu Isana z koenzymem Q10 sprawi, że ciało będzie nawilżone i odżywione, a skóra stanie się sprężysta i elastyczna.