super,ze juz tak podchodzisz na luzie. Mi to tez zajelo tyle czasu..

choc w sumie chyba nawet wiecej ,bo dopiero gdzies po 1,5mc zaczelam bardziej "luzowac". Na haju to bylam caly pierwszy tydzien, chodzilam jak robocop..bez snu,a z usmiechem od ucha do ucha(kryzys przyszedl pozniej rzecz jasna)
Fajnie,ze masz mozliwosc i wsparcie w rodzinie. Nie zawsze wspolne mieszkanie to darcie kotow

Wiadomo,ze przy Maluszku na nadmiar wolnego czasu raczej sie nie na narzeka,wiec rece chetne do pomocy sa na wage zlota. My z T. musimy sobie radzic sami,ale ja w sumie ciesze sie, bo chyba jestem tak zaborcza,ze nie znioslabym jakby ktos oprocz Nas zajmowal sie Robem( ciekawe jak bedzie jak pojdzie do zlobka

)
hehe niezly patent! chyba wykorzystam przy Malym..Ja zrobilam jeszcze jeden myk- nagralam dzwiek suszary i puszczalam wedle potrzeby

w telefonie- zawsze pod reka..
Gratulacje z okazji odpadniecia kikuta, teraz piekny pępol.
Pepuszek u nas tez podkrwawial ,ale polozna mowila,ze to normalne i minie. Kazala psikac tylko jak sie zabrudzi, a tak to osuszac czesto..
Kibicuje Ci codziennie

wiec juz niewiele zostalo do trzymania kciuków
.Ojjj Desia nie wiesz,ze ostatni beda pierwszymi


Niezle hasło TZ
u mnie te krwawienia byly zmienne..jednego dnia bardzo..potem kolejne 2 slabiej(wkladki)..Ostatec znie unormowalo się po praktycznie 4 tygodniach. Mysle,ze jesli dluzszy czas(ok tyg) zauwazylabys ,ze nic nie leci to wtedy bym skontrolowala(dodatkowo jesli pojawi sie temp,bole w podbrzuszu). Organizm musi sie oczyscic,ale kazdy potrzebuje na to "swoja" ilosc czasu
Slicznie wygladasz..przypominasz mi Gwen Paltrow

(juz to kiedys mialam napisac i mi wylecialo)
super!!! widze,ze dzis dla Ciebie dziecie tez bylo łaskawe

.
Zabawy w smoczka dobrze znam..czasem sie zastanawiam,czy plastem Mu do buzi nie przytwierdzic

..Na jgorsze te przemeczenie,kiedy leje sie przez rece...a odkladasz i ryk jakby ze skory obdzierali. U nas jak idzie kupka to jest napiecie na najwyzszym poziomie..ja sie czasem boje,ze Mu zylka pęknie od tego napinania
Aguska ogladam zdjecia Twojego Syncia i patrze a tam taki sam rozek z Ami

Szymek spi zawsze pod? czy jeszcze zawijasz? Swoja droga fajny facecik z Niego

_______________
dziś ide zalatwiac becikowe

..mam wszystkie swistki i zobaczymy jak wypadnie zderzenie z rzeczywistoscia
