Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 3 187
|
Dot.: Pierwszy usmiech juz za nami,a teraz na zabki czekamy!Mamy Wiosenne 2012 ___
O rany padam ze zmęczenia, moja Córa zrobiła sobie dziś prawdziwy Dzien Dziecka i od 13 nie spała..
A ja po nocy byłam już wykończona, bo jakoś się nie wyspałam i w dzien ciąg dalszy "rozrywki"
Ale Mała posłała mi dziś parę pięknych uśmiechów i wszystko Jej wybaczyłam
Cytat:
Napisane przez koniakonia
jak ja patrzę na te moje koleżanki szparagowe  , które bezkarnie zjadają całą pizze to sobie myślę , w której ja kolejce stałam jak Bozia przemianę materii rozdzielała  , ......chyba po bimbałki stałam 
|
Ciekawe po co ja stałam..
wzrostu niet, bimbałków niet..
Konia aleee masz mleka, podziel się trochę tymi bimbałkami
Cytat:
Napisane przez koniakonia
ja odciągam rękami, laktatorem to pewnie by dłużej szło 
|
oo to tym bardziej podziwiam, mnie boli jak sciągam rękami..
Cytat:
Napisane przez Mravka
ahh i spoznione gratulacje z okazji rocznicy slubu  . My w poniedziałek będziemy mieli rocznice..pierwsza
Lenka nie wiem,czy nie doczytałam w tym natloku nadrabiania i mi umknelo,czy nie pisalas. Co zrobiliscie z ta rehabilitacja, juz cos macie na oku?
|
My też, my też!
Na NFZ czeka się długo - mamy wizytę dopiero pod koniec czerwca. Ale byliśmy u pewnego rehabilitanta (znajomy znajomego) który podpowiedział nam parę sposobów noszenia Kai, (chyba Zariah o tym pisała, podobne wskazówki dostaliśmy), cwiczeń itp.
Ale w sumie to powiedział,żeby cokolwiek powiedziec to jest za wcześnie (dziwił się że neurolog w takim "wieku" stwierdził że potrzebna rehabilitacja. Ale podobno - tak jak stwierdził - teraz moda na rehabilitację i niektórzy lekarze za bardzo panikują..) bo do 3 miesiąca wszelkie napięcia mogą byc fizjologiczne. Także jesteśmy z nim umówieni za jakiś czas znów, jak już Kaja będzie troszkę starsza i wtedy ewentualnie jeśli nic się nie zmieni to wdrożymy jakieś konkretne cwiczenia.
Trzymam kciuki za Wasze cwiczonka, na pewno będzie dobrze! Noi super że Robio coraz lepiej sypia!
---------- Dopisano o 21:22 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------
Cytat:
Napisane przez koniakonia
zobaczymy jak to pójdzie to motanie, jak nie pójdzie to się z chusty zrobi hamak  albo zasłony
Nina bawi się w zabawę taką,że wrzuca pod szafkę tik taka i każe mi wyciagać krzycząc kierki kierki ( co znaczy cukierki , bo ona nie mówi pierwszych sylab często) ma radochę jak biorę łyżkę do butów i latarkę i ryję tam pod szafką z tyłkiem wypiętym jak Giewont.
Ale zaraz Jej zapodam farbek plakatowych na talerzyk, pędzelki i kartki i będzie miodzio
A z Mamą to się pożarłam w temacie "klaps wychowawczy" i "po co prezent dla niemowlaka dziecka na dzień dziecka? ", było ostro , ale już jest wszystko jak trzeba.Mamy zupełnie różne charaktery i czasem iskrzy no i czasem jest dym.
|
  przesłodka jest!
---------- Dopisano o 21:24 ---------- Poprzedni post napisano o 21:22 ----------
Cytat:
Napisane przez gosia261282
A moj niemowlak na dzien dziecka ma zamowiona chuste 
Nie kupowalam mu zabawki,bo on ma juz kilka zabawek do przywieszania,kilka grzechotek,mate edukacyjna,lezaczek i chustawke i w sumie to bez sensu kupowac.Mam upatrzonych duzo zabawek,ktore chce mu kupic,ale jest na nie za maly,wiec teraz na sile kupowac nie bede. Za to Wiki dostala duzy samochod terenowy zdalnie sterowany,bo ona lubi takie chlopiece zabawki.Samochod byl drogi,ale szwagier i tesciowa sie dolozyli.Jak nie popsuje to moze Eryk w przyszlosci jeszcze sie nim nacieszy,bo siora jest kochana i na pewno uzyczy braciszkowi 
|
też lubiłam jako dziecko takie zabawki, miałam nawet taki sterowany czołg, uwielbiałam go! dostałam od dziadka
---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ----------
Cytat:
Napisane przez rybka13
Ja kupilam konika na dzien dziecka, ale nie umiem ga wlaczyc, zeby gral dluzej jak pol minuty
Jest!!! Rozgryzlam go! Trzeba pociagnac za blaszke, ktora ja schowalam do srodka. Brawa dla rybki ![:]](//static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
|

---------- Dopisano o 21:29 ---------- Poprzedni post napisano o 21:26 ----------
Cytat:
Napisane przez julliczka
Na początku przewijaliśmy przed karmieniem, ale to było bez sensu, bo Mała się darła i chciała cyca, a w czasie karmienia i często wali kupsko więc przewijamy głównie po karmieniu, aczkolwiek zdarza nam się przed.
Dziś kończymy 6 tygodni 
|
Gratuluję skończonych 6 tygodni!
A jak przewijacie dzieciaczki po jedzeniu to nie ulewają Wam?
---------- Dopisano o 21:33 ---------- Poprzedni post napisano o 21:29 ----------
A byłam dziś w Techo i kupiłam Kai parę rzeczy nie mogłam się powstrzymac, no i były obniżki, więc tym bardziej
Desiu mam nadzieję, że humor się polepszy, ja dziś tez miałam do niczego, byłam tak padnięta i nerwowa, że opierniczyłam kasjerkę w Techo, aż mi potem głupio było ... 
Moja Kaja tez dosc czesto nadal ulewa..
Zaraz zobaczę fotki..!
---------- Dopisano o 21:40 ---------- Poprzedni post napisano o 21:33 ----------
Cytat:
Napisane przez Flowerbombka
Wczoraj robiłam małemu to pobieranie krwi no i bilirubina wyszła 7 przy normie do 1...ech...w poniedziałek idziemy na oddział do naszego pediatry bo chce mu zrobić bilirubinkę z podziałem na frakcje i próby wątrobowe...mam nadzieję że wyjdą dobrze...
A dziś w prezencie Morfik pierwszy raz rozdał nam kilka prawdziwych uśmieszków (bo do tej pory to tylko przez sen)...co najśmieszniejsze zaraz po tym jak podczas przewijania wystrzelił kupą w tatę i na podłogę 
|
Gratuluję pierwszych uśmiechów, my też od niedawna się nimi cieszymy!
Flower, nie martw się bilirubiną.. Na pewno powoli będzie spadac!
Kaja też miała długo podwyższoną,cały czas powoli co prawda ale spada, i jest już niewiele ponad 2 (a najwięcej było w szpitalu - 15, po naświetlaniu spadło do 8, potem znów wzrosło do ok. 9 z kawałkiem i od tamten pory spada..)
Trzymam kciuki
__________________
Edytowane przez lena_mi
Czas edycji: 2012-06-01 o 20:21
|