Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,cz.IX
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2012-06-11, 11:47   #964
onething
Zadomowienie
 
Avatar onething
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
Dot.: Czy w dwupaku, czy bez brzucha, wątek chętnie Cię wysłucha - Mamy maj-czerwiec,

Cytat:
Napisane przez rinco Pokaż wiadomość


Mam pytanie do karmiących piersią mam: myjecie piersi przed każdym karmieniem? I jeśli tak to czym? Wodą, mydłem, czy jeszcze czymś innym?
Po karmieniu pieluchą tylko wycieram i smaruję Maltanem. A w ciągu dnia przemywam dwa razy pod kranem, bo mi z nich cieknie i wkładki mam mokre, więc przy wymianie wkładki przemywam i cyce

Cytat:
Napisane przez Gaabbi Pokaż wiadomość


Dziewczyny, czy Wy też pocicie się w nocy jak mysz??? Ja budzę się w nocy mokrusieńka Jakbym spod prysznica wyszła- dosłownie Ja cała mokra, koszula mokra, kołdra mokra Nie wiem, czy to przez moją anemię, czy przez to, że karmię piersią

A jak u Was z apetytem? Ja jem wszystko (dosłownie) i ciągle jestem głodna Ciekawe ile ważę Po mnie w ogóle nie widać, że tydzień temu rodziłam. Brzucha zero, a ogólnie mam wrażenie, że jestem jeszcze chudsza niż przed ciążą Tylko cycki takie wielkie, jak silikonowe Szkoda, że nie zostaną takie na zawsze
Mam to samo, mokra jestem jak po saunie. Nawet mąż mnie ostatnio obudził i pyta się czy nie mam gorączki, bo z czoła mi normalnie leciało, ale wydaje mi się, że organizm tak reaguje i się oczyszcza.

Ja brzuszek jeszcze mam i coś czuję, że sam nie zniknie, bo spadłam 15 kg od porodu i od kilku dni mam zastój, więc te 5 nadprogramowych będę musiała sama zgubić, ale to tak za miesiąc najwcześniej, jak się wszystko pogoi i będę sobie mogła pozwolić na siłownię. Ale cieszę się, że tylko brzuch mi został, reszta ciała wróciła do normy (oprócz cycków, choć obawiam się co będzie po zakończeniu karmienia, czy nie obwisną)

Cytat:
Napisane przez fonn Pokaż wiadomość

Dziewczęta rozpakowane,
mam do Was takie pytanie:
Dużo było mowy jakiś czas temu na wątku o pomalowanych paznokciach na porodówce. I moje pytanie brzmi: czy faktycznie wszystkie jechałyście do porodu bez lakieru u rąk i nóg i czy ktoś na te paznokcie zwracał uwagę?


Pytam, bo ja bez lakieru na paznokciach u nóg czuję się goła
Nie zauważyłam, żeby ktoś patrzył na moje paznokcie, ale byłam skupiona na skurczach. Lepiej czułam się bez lakieru, bo w szpitalu jednak wszystko przy dziecku musiałam robić i leżałam 6 dni, a lakier u mnie po takim czasie wyglądał by okropnie, poza tym na drugi dzień po porodzie piłowałam paznokcie na mega krótkie dla bezpieczeństwa małego.
__________________
2017
2016
2015
2013/2014
onething jest offline Zgłoś do moderatora