Szalone Mordki po Przejściach
Tworzę nowy wątek, bo tam się już wszyscy znają i nie będę się wpierdzielać 
Szukam nowych, szalonych mordeczek, po przejściach z facetami! I tych, które w związku nigdy nie były, a mimo to jak ja mogą pochwalić się ciężkimi doświadczeniami... 
Mile widziane dzielenie się wszystkimi swoimi szalonym przemyśleniami, historiami i pomysłami. 
Pogadajmy o tym, co było, co będzie i co jest! 

Ktoś chętny?
__________________
Nie widziałam cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza,
Trochę śpiąca, trochę bardziej milcząca,
Lecz widać można żyć bez powietrza...
|