Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Ploty od soboty do soboty - no gdzieś chyba musimy gadać, nie???
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2012-06-15, 12:22   #4920
Kathinna
Zakorzenienie
 
Avatar Kathinna
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 115
GG do Kathinna
Dot.: Ploty od soboty do soboty - no gdzieś chyba musimy gadać, nie???

Cytat:
Napisane przez Figamaga Pokaż wiadomość
Jejku, jakie Wy wszystkie kochane jesteście
Mi dużo zdrówka życzą, za co serdecznie dziękuję, Kath robią niespodzianki, Jola mi wczoraj słała ciepłe smsy...a w ogóle jakby mi przyszło wszystkie Wasze cudowne cechy wymieniać to pewnie jakiś tydzień by zeszło

Ja póki co straciłam głos na szczęście temperatura spadła.
Jutro będziesz śpiewała jak słowiczek, czarownic tu sporo, może jakie czary pomogą

Cytat:
Napisane przez Aga Waleria Pokaż wiadomość
Figuś jak dobrze że chociaż pisać możesz
o to to
Też to miałam wkleić tu
Cytat:
Napisane przez lexor Pokaż wiadomość
dziewczyny wielkiego serca jesteście

wszystkim chorującym dużo zdrowia, a zdrowym coby nie chorowały

Kasiu, czajniczek piękny i praca tez będzie
Musi być, dziś TŻ idzie na rozmowę, więc proszę o
Cytat:
Napisane przez jambolaja Pokaż wiadomość
Dorzucam i ja garstkę swoich czarów
Przyjmuję w każdej ilości!

Cytat:
Napisane przez zielona butelka Pokaż wiadomość
O, cudownie, właśnie wywaliło mi w kosmos całego długaśnego posta, więc czad

W skrócie:
1) Kasiu.... też się wzruszyłam. Buziam mocno! Prezent od Jolci super
Czyjaś misterna intryga legła w gruzach, bo ktoś inny nie wiadomo po co odrywał naklejkę, z miejsca, gdzie celowo została przyklejona
Ach ty, ty!!!! Myślę, że że Jola chciała ci przez ten gest powiedzieć, że warto mieć marzenia, nawet takie malutkie, bo.... nie znasz dnia i godziny

2)Aguś pazurki gites, patrz w załączniku. Szczególnie fajny french hybrydowy na stópkach, zobaczymy jak się utrzyma. Oby tylko w końcu była pogoda na klapeczki

3) Sylwuś współczuję. Mnie nęka cieśń nadgarstka na brzydką pogodę, więc znam ten ból i szczerze współczuję.

4) Figuś, ja też chora. Mam okropny ból gardła, ledwo mówię... już nie mam siły z tym wszystkim walczyć. Odporność -100.

Buziaki ślę
myślę, że Jola to bardzo mądra kobieta w takim razie i o wielkim dobrym serduchu
A poznałam bardziej po charakterze pisma niż po napisie na pudełku!
TŻ świadkiem, że szukałam karteczki świątecznej od Ciebie i porównywałam!

2. Pazurki super! Pogodę na klapeczki przyjmę w każdej ilości, bo jeszcze w tym roku takiej nie było u mnie

3. Odganiamy wszelkie bóle

4. I dużo zdrówka

Cytat:
Napisane przez sioodemka Pokaż wiadomość
Uśmiałam się już dzisiaj jadąc samochodem (Zielonka zawsze dzwoni gdy prowadzę, to już taka tradycja...)

Katka zasłużyłaś na miłe niespodzianki jak mało kto super i buziole wielkie prosto w serduszko zielonkowe

Dziewczęta - wrzuciłam zdjęcia na bloga... jest ich sporo... Wam pokaże tutaj tylko łóżko po więcej zapraszam do mnie na bloga (tam jest wszyzstko co zrobiłam w ciągu ostatnich dni po pracy), dzisiaj już jestem bezsilna i padam, a jutro niestety znów od świtu w biegu...

buziam !
Nie wiem nadal czym, no ale skoro tak mowisz, to nie będę się kłóciła
Byłam pooglądałam, ładniutko, od razu lepiej z dodateczkami wszelakimi
Ale ja bym wiklinowych krzeseł w kuchni mieć nie mogła, bo mi ciagle coś spada, a z takiego krzesła trudno wydłubywać

Cytat:
Napisane przez babagaga Pokaż wiadomość
Babeczki , koniec chorowania, ( ja też nie za zdrowa) trzeba szybciutko wyzdrowieć, za prezenty wymiankowe trzeba się brać

Kicia nie wyobrażam sobie Ciebie na etacie, tylko 8 godz pracy? nie wierzę
Kasiu , jaka cudna niespodzianka, herbatka z takiego czajnika będzie grzała wyjątkowo, ale najpierw ogrzała Twoje serduszko

Pazurki super !!! szczególnie dolne

---------- Dopisano o 23:17 ---------- Poprzedni post napisano o 23:13 ----------

Madziu, prześliczne łoże i cała aranżacja super!!! Ale musisz się cieszyć!!! Pędzę na bloga pooglądać
Oj tak smakuje!
A grzeje lepiej niż grzaniec! (chociaż nigdy nie piłam, bom niealkoholowa zupełnie )

Cytat:
Napisane przez zielona butelka Pokaż wiadomość
Hola mileńkie.
Dziś jestem sama samiutka w pracy, więc mam dwa wyjścia- normalne i ewakuacyjne

Madzia, słów brak na to twoje mieszkanko. Jak na razie najlepsze wrażenie mimo wszystko robi na mnie kuchnia. Chciałabym w niej zamieszkać, gotować i spać.Jest jak marzenie.
W sypialni trochę mi się nie podoba firanka, wybacz, kojarzy mi się z pokojem dziecięcym, ale to rzecz gustu. Łóżko jest megaśne!!! Czekam na jakieś fajne obrazy na ścianach w sypialni.... w pięknych ramach. Widzę to oczami wyobraźni.

A skąd masz ten niebiesko szary kocyk na łózko? Baaardzo ładny kolor...

Łazienka jest naprawdę jak z katalogu... w ogóle jak już skończysz wyślij to mieszkanko do jakiegoś M jak mieszkanie. Oni często przyjeżdżają na sesję do prywatnych mieszkań, szukają takich inspiracji, a twoje mieszkanko nadaje się jak najbardziej.

Tylko jak ja przeżyję.... z tej zazdrości już teraz kipię, że ktoś będzie tak ładnie, cudnie mieszkał, a ja tak.... no inaczej

W każdym razie, chciałam wam jeszcze napisać, że wczoraj przy okazji pazurków udało mi się załatwić, zupełnie spontanicznie, jedną fajną rzecz, a mianowicie, od września mam 2 fajne uczennice na angielski. Jupi!!! Cieszę się bardzo, tym bardziej, że to bliziutko mojej pracy 30 minut na piechotkę. Kiedyś tam mieszkałam a moja Pani kosmetyczka to moja eks sąsiadka, więc.... trzymajcie kciuki, żeby wypaliło, bo bardzo mi się chce, BARDZO!!! Może ja jestem jakaś chora i głupia, po 8 godzinach jeszcze gdzieś gonić i pędzić, ale nic na to nie poradzę.... lubię to!!!

Ok, lecę pracować.
Buuuzi
O to samo pomyślałam, że wręcz taka zupełnie nie siódemkowa
A w łazience troszkę jak dla mnie za mocny ten turkus, ale i tak ejst mega!
Cytat:
Napisane przez Figamaga Pokaż wiadomość
Madzia - ja się wprowadzam do Twojej łazienki!!! Jest cudowna W ogóle Twoje mieszkanie jest superaśne. Tylko ja pierwsze co zrobiłabym przy tej wszechobecnej bieli, to od razu bym coś poplamiła, obdarła, zniszczyła...bo białe ma to do siebie, że na mój widok samo się plami
I już widzę sobie Twoją uśmiechniętą twarz z kawką na balkonie...

I uprzejmie donoszę, że dziś nie mówię (więc nie dzwonimy do Figi). Nie jestem w stanie wydobyć z siebie żadnego dźwięku. A do jutra musi przejść! Ten stan chyba mnie zmusi do zrobienia pewnej płukanki gardła, ale boję się, że potem będzie

Miłego dnia, ja lecę robić prezent wymiankowy.
U mnie to samo! Myślałam, że to tylko biel na mój widok tak reaguje, a jednak nie!

Ps. Musiałam Wam pouusuwać emotki z wypowiedzi, bo mi błąd wyskakiwał, że nadużywam ich
__________________
Handmade: Wyplatane OpowieściPierniczki: Wypiekane Opowieści
Słodkie wyzwania: Słodka Misja
Kathinna jest offline Zgłoś do moderatora