Dot.: Mniejszy trądzik..kremem..BAMBINO! !
Od zawsze borykam się z trądzikiem i chyba już tak zostanie.. Raz na jakiś czas lubię posmarować twarz na noc kremem bambino. Na mnie działa on wspaniale pod warunkiem, że używam go od czasu do czasu. Jest za ciężki na smarowanie nim buzi codziennie ale doraźnie jak najbardziej. Nie wiem czy to kwestia cynku w nim zawartego ale błyskawicznie koi i delikatnie zasusza zmiany. Czasem mimo wielu syfków na twarzy mam wrażenie że skóra jest mimo to przesuszona ;/ I w takich sytuacjach bambino jest super. Nawilża i jednocześnie "leczy" zmiany ale tylko doraźnie jak wspomniałam wcześniej. Używany regularnie rzeczywiście mógłby zapychać
|