2012-06-22, 13:04
|
#4188
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 550
|
Dot.: Koty część IV
Cytat:
Napisane przez ziazik
 Safira jak słyszy domofon lub podniesione głosy, spiernicza, gdzie ją oczy poniosą  ostatnio chowa się pod kołdrę i rozklepuje, żeby jej widać nie było  czasem, jak goście juz usiądą i robi się spokojniej, to wychodzi sama i ostrożnie się zbliża, ale w każdej chwili gotowa jest do ucieczki. A czasem nie wychodzi w ogóle i tak jest z moimi rodzicami, którzy dwa razy nas odwiedzili i dwa razy kicia się nie pokazała  To z mojego, ludzkiego, punktu widzenia trochę przykre, bo chciałam się troszkę nią pochwalić (np. że potrafi aportować  ), ale na siłę jej wyciągać nie będę 
|
No a mój to zupełnie odwrotnie Jak słyszy domofon to biegnie do drzwi żeby sprawdzić kto przyszedł. Każdego gościa musi obwąchać a jak jest to kobieta to trzeba też obwąchać torebkę - no bo może coś dla kota w tej torebce jest. Pogłaskać nie daje się każdemy - w tym temacie od głaskania jestem ja i Tż No i nie gada tyle jak są goście - ja mówię że on ciągle gada a nawet pyskuje a on wtedy ani jednego pisku nie wyda z siebie Wszędzie musi być pierwszy wszędzie wejść - dziś znowu zamknęłam go w łazience bo nie zauważyłam jak się tam znalazł. Jak nie ma kota w całym domu na bank siedzi w łazience
__________________
"Ludzie, którzy nienawidzą kotów, w swoim następnym życiu wrócą jako myszy."
Faith Resnick
Mój facebook
|
|
|