Witajcie

Mam problem: ślub za niecałe 3 tygodnie, a ja kompletnie nie mam pomysłu na fryzurę
Będę miała taką suknię (tylko wiązanie z tyłu, a nie z boku):
http://www.slubnesuknie.com.pl/kolek...12/kaelyn.html
No i do welonu nie będzie tego jednego ramiączka; natomiast po zdjęciu welonu, zamiast ramiączka będzie szeleczka na szyję.
Problemem jest to, że mam bardzo cienkie włosy i boję się, że ciężko będzie z nimi zrobić coś sensownego

Są strasznie wrażliwe na warunki pogodowe i łatwo robi mi się na głowie "siano".
Gładkie koki myślę, że odpadają, bo na czole (tam gdzie zaczyna się linia włosów) mam rząd idiotycznie krótkich włosów (które nigdy nie rosną dłuższe, niż ze 2 cm)

Wiem, że fryzjerka pewnie będzie miała jakąś propozycję, co zrobić z takimi włosami, ale chciałabym wcześniej zrobić przegląd fryzur, żeby także mieć jakiś pomysł na siebie. Dlatego mam nadzieję, ze mi pomożecie
Wrzucę jeszcze swoje zdjęcia, żebyście zobaczyły jakiej długości są moje włosy, jakiej długości jest welon i jak wygląda ta szeleczka.
Dodam jeszcze, że mimo iż jestem bardzo szczupła (aktualnie wręcz chuda

), to mam okrągłą, pełną buzię.
Dodatkowo szukam inspiracji na makijaż. Mam jasną karnację; na co dzień maluję się dość wyraziście (ale nie jakoś mega mocno - tapeta mi z twarzy nie ścieka

), bo przy delikatnym makijażu wyglądam na 15 lat - dlatego myśląc o ślubnym makijażu też widzę raczej coś mocniejszego. Nie chcę jednak wrzucać zdjęć twarzy, wiec zrozumiem, jeśli nie uda się Wam doradzić w tej kwestii
Z góry dziękuję za wszelkie rady

Pozdrawiam!