Dot.: Całodobowo otwarte mają i każdej nocy radę dają! Czyli nocne marki vol. 2 :)
sayurii ja w czwartek wracam do pracy jezu cieszę się jak gwizdek. bo u mnie brak pracy = brak kasy. dzięki bogu rok szkolny idzie wielkimi krokami i w końcu będzie mnie stać na głupie przyjemności i odchudzanie hahha
---------- Dopisano o 00:08 ---------- Poprzedni post napisano o 00:06 ----------
taaaaaaaa nie no wesele przednie jeden kuzyn się nawalił... i wujek... i prawie się bili... generalnie awantura była z teściem usiadłam na ławce pod lokalem i sobie palimy papieroski komentując sytuację i dyskutując o życiu dawno się tak nie uśmiałam. tej awantury nikt nie brał na serio poza awanturnikami generalnie wszyscy ze smiechu się pokładali
|