2005-05-04, 13:10
|
#2
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-06
Wiadomości: 8 227
|
Dot.: Do Złosia- regulamin.
Złosiu, przepraszam, że się wtrącę w wątek Jelonka. Oczywiście to Wasze forum i możecie ustalać zasady, które Wam odpowiadają, wydaje mi się jednak, że dobrze by było to przemyśleć. Już wyjaśniam o co konkretnie mi chodzi...
Jelonek bardzo dba o to, by nowe kosmetyki można było wyłącznie wymieniać. A co mam zrobić jeśli kosmetyk jest nowy, mnie zupełnie niepotrzebny, a osoba która chciałaby go ode mnie "wziąć" nie ma na wymianę nic, co mnie by zainteresowało? Tylko nie mów proszę, że od tego jest Allegro Wiele z nas jest w podobnej sytuacji - a to dostajemy nieudane prezenty (np. matujący podkład dla "suchotnicy"), a to same kupujemy coś pod wpływem emocji/reklamy, a w domu stwierdzamy, że to nie dla naszej cery. Czy wpisy typu "raz psiknięte", "raz maźnięte" w sytuacji, gdy kosmetyk faktycznie jest nowy, będą lepsze?
Ja rozumiem, że chcecie chronić się przed hurtownikami, ale ich wpisy można rozszyfrować natychmiast. Zostawcie, proszę, margines dla nas - prawdziwych Wizażanek, które popełniają błędy (głównie "kosmetyczno-ubraniowe").
|
|
|