|
Dot.: Zbuntowane dwulatki szaleją, a mamy na wizażu siedzą i meliskę chleją III-IV 2
Mrowak mam dokładnie to samo tylko że dochodzą mi jeszcze zimne dłonie. To jest masakra. Jak mam coś do roboty na siedząco to mam takie babcine kapciochy wełniane. Kiedyś były z tego modne kołdry . Zawsze zakładam ciepłe skarpety, kapciochy i kocyk dokładnie okalający całe nogi. Polecam też mały koniaczek on dość dobrze poprawia krążenie
__________________
Żmijka najsłodsza
|