Dot.: Koleżanka zaprasza do kina mojego chłopaka.
Czyja to koleżanka? Twoja czy jego?
Dziwna sprawa...nie wyobrażam sobie, że któraś z moich przyjaciółek zaprasza mojego faceta gdziekolwiek. Jak któraś z dziewczyn wspomniała - zaproponowałabym wyjście we 3. Tym bardziej jeśli widzisz, że laska "coś do niego ma" byłabym czujna.
__________________
"Nigdy wcześniej nie interesowali mnie niebieskoocy blondyni, ale Pan Idealny nigdy nie zjawia się w postaci jaką sobie wymarzyłyśmy" 
|