Dot.: wołanie o pomoc :(
Zawiodłaś się.
Musisz pójść do kogoś kto wydobędzie z Ciebie problemy.I właśnie mi się wydaje,że łatwiej zaufać obcej osobie.. serio.Niż komuś kto moze to wygadać itd itd- tutaj nie masz żadnych obaw,bo nawet jak wygada,to nie powie po imieniu i nazwisku.
Ja Ci powiem tyle- szukaj lekarza.Bądź wytrwała ale szukaj go .. Bo inaczej będziesz ciągle nieszczęśliwa.Szukaj celu w życiu.Tego co lubisz robić..
Jak cel Ci się wyświetli będzie inaczej.
Mnie też dobija to co jest na świecie.. ale nie masz na to wpływu .Nie masz.Ani ja ani nikt inny.. smutne to,ale lepiej pójśćdo jakiejś organizacji i pomóc komukolwiek niż siedzieć i płakać,że w Afryce źle jak powiem Ci szczerze, oni są szczęśliwsi niż ludzie gdziekolwiek.. tak ,są biedni,umierają z głodu.. ale jednak są szczęśliwsi niż my.
Musisz czytać pozytywne rzeczy ,inaczej się wykończysz.
A tego drania nie słychaj bo to CYMBAŁ.Tyle.Nie ma co się o nim rozwodzić bo to kretyn! Nie psuj sobie przez kogoś takiego życia!
Bo jesteś na pewno mimo wszystko ładną i mądrą dziewczyną,skoro się przejmuje innymi!
I zasługujesz na kogoś który to doceni!
__________________
>
and I'm like... and I'm like... and I'm like...
'But know this...I'm only judged by one Power, and I serve HIM.. !
<3
|