2012-11-29, 21:07
|
#1057
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 534
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XXV
Cytat:
Napisane przez ricca166
Gdzie tam,to był poprzedni.Zerwałam z nim rok temu,jak zmądrzałam  .To nie ta bajka już,dawno i nieprawda.
Z tym to był miesięczny związek,z seksem na czele,nie chciałam się angażować,a on się zachowywał,jakbym go raniła tym ,że mówiłam iż na związek za wcześnie,po czym ,kiedy ja się zaangażowałam,okazało się,że on w coś gra [czyt. rozkochiwanie w sobie kobiet],po czym olewka z jego strony.Najgorsze,że się odzywa co jakiś czas ;/. Całość trwała jakieś 3 miesiące .
Gratuluję dobrej decyzji  Na pewno sobie poradzisz ,chociaż chwilami może być ciężko. 
|
Aha, to przepraszam w takim razie 
No tak, tacy to najgorsi, co oni sobie myślą, gdzie mają uczucia... Też kiedyś miałam z takim do czynienia, co najlepsze on tak postępuje do dziś.
Niestety tacy się chyba nie zmieniają. No chyba, że jak się w końcu ustatkują. I jeszcze się odzywają co jakiś czas i robią nadzieję, znam to
|
|
|