Dot.: Spory problem z "przyjacielem". :(
Usiądźcie, porozmawiajcie jak ludzie, na spokojnie. Nie ma co się bawić w podchody, po prostu zapytaj, czego on by chciał, czego oczekuje po tej znajomości, Ty wytłumacz mu swoje stanowisko i będziecie mieli wszystko czarno na białym. Po co prowadzić grę, w konsekwencji której oboje nie wiecie na czym stoicie i snujecie domysły, co też może myśleć druga strona?
|