Dot.: Czy to mozliwe???
Rany, co ze mnie za ofiara, dopiero teraz dogrzebałam się z powrotem do tego wątku.
Jak sobie poradziłam? Dermatolog naturalnie, to na trądzik. Musiałam całkiem zmienić swoje przyzwyczajenia pielęgnacyjne, co prawie bolało, no bo wyobraźcie sobie jak to jest: ma się całe życie suchą skórę a tu nagle trądzik, łojotok i rozszerzone pory! Wszystkie moje ulubione zawiesiste kremy musiały iść w odstawkę. Od tamtej pory wysypuje mi się to świństwo najczęściej na jesieni, dręczy przez zimę, po czym odpuszcza na wiosnę. Nie mam pojęcia dlaczego. Teraz od kilku miesięcy walczę z przesuszeniem cery i doszłam do wniosku, że pomagają mi na takie problemy tylko dwa kremy: Nutrilogie 2 Vichy i Hydraphase Riche LRP. Nie wiem co bym zrobiła, gdyby nie istniały. To wspaniałe kosmetyki. Hydraphase używam teraz pod makijaż i wreszcie mam spokój z przesuszoną gębą.
|