2013-01-09, 21:49
|
#1804
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: Dzieci obok, w brzuchu, w planach, nie ustajemy też w staraniach! - część 17.
Metko, przykro mi, że nic nie zobaczyłaś na usg. Dziwne, że clo nie wywołało owulacji.
Co lekarka Ci na to powiedziała?
A jak z Twoją decyzją, żeby już nie brać więcej Clo?
Ja dzis trafiłam na jakieś forum, gdzie dziewczyny rozmawiały o leczeniu clo i ile z nich zaszło po nim w ciąże mnogie. Ogromna ilość, aż mnie strach obleciał. Ja nie chcę bliźniaków!
Onyks, trzymam kciuki, trzymaj się tam Kochana 
Malenstfo, przykro mi z powodu wyników i tego, że musisz iść do szpitala. Mam nadzieje, że szybko wyjdziesz i że Ci pomogą 
Stokrotko, dostałam dziś od Ciebie przesyłkę. Bardzo Ci dziękuję, Kochana. Jednak chyba zrezygnuję z Clo, więc jeśli któraś będzie chciała, to wyślę dalej Jeśli nie masz nic przeciwko 
Tomalinko, nie wyrzucaj sobie, że nie posprzątałaś, czy że odpoczywasz. Przecież teraz masz do tego pełne prawo 
Guciu, Kasiu, to miło, że tak mówicie, dziękuję bardzo, aczkolwiek ja sama odczuwam, że za dużo gadam o sobie, za bardzo zamęczam swoimi problemami, marudzeniem... a chciałabym, żeby mnie tu jeszcze ktoś lubił
|
|
|