Wizaz.pl - Podgląd pojedynczej wiadomości - Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012
Podgląd pojedynczej wiadomości
Stary 2013-01-14, 10:19   #2015
Katee27
Zadomowienie
 
Avatar Katee27
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 1 368
Dot.: Kaszki zjadają i ząbkują, a ich Mamusie nadal plotkują. IX-X 2012

Hej laski!
Pędzicie jak szalone no...nie mogę Was nadrobić,ale powoli jakoś idzie ehh...
Cytat:
Napisane przez martusia26 Pokaż wiadomość
Cześć,
Noc nie była zła. Mała spała do 7, Tż na podłodze do 2, bo chyba wcześniej nie miał siły na łózko wejść. Ja byłam tak zmęczona że tylko dwa razy sie przebudziłam zajrzeć do małej, więc jestem wyspana.
Ale Pola obudziła się ze strasznym kaszlem. Wczoraj miała tylko katar. Jutro pewnie znów do lekarza będę dreptać .
W piątek jej nie zaszczepiłam. Nie zrobię tego dopóki nie będę miała pewności że nie ma żadnego zastoju i zapalenia układu moczowego. Lekarka podciagnęła to powiększenie miedniczki jako wadę wrodzoną i tym samym szczepienie na pneumokoki mamy za darmo.
ta sama lekarka co wcześniej?co mówiła,że to samo minie?Muszę w takim razie podpytać jak to u nas wygląda

Cytat:
Napisane przez angel166 Pokaż wiadomość
oj smutno sie czyta takie rzeczy
skoro, go kochasz to chyba warto wypróbować, porozmaiwac szczerze czy on chce z Tobą nadal byc, ale nie ze wzgledu na małą.

Mój też sie zmienił po narodzinach Jagody, stał sie bardzoej wybuchowy, nerwowy, czasami wrecz ordynarny :/ nawet nie tylko wobec mnie, ale tez wobec swoich rodzicow. Nawet oni to zauważyli i powiedzieli, ze kiedy taki nie byl, ze zmienil sie strasznie.
Rozmawialiśmy o jego zachowaniu, o tym, ze przykro mi gdy o byle głupotę wybuchnie, ublizy w nerwach i powiedział, ze się poprawi. to było początkiem grudnia. odpukac jak na razie jest o niebo lepeij. Czasem wybuchnie ale hamuje sie ze słowami.
Te zmianę tłumaczy tym, ze teraz czuje sie bardziej odpowiedzialny za nas, gdy jest nas troje.
Ze bardzo boi sie sytuacji, ze malej czegoś zabraknie. Ze denerwuje go, ze nie moze wiecej zarobić by żyło sie nam lepiej, by wystarczało bez pozyczania itp.
poroZmawiaj ze swoim, bo moze go te coś gryzie o cz nie chce ci ppwoedzie. i duszac tp w sobie wyzywa sie na Tobie.
Dzięki,właśnie coś sobie uświadomiłam,choć to i tak nie tłumaczy,by nie mógł panować nad słowami...

Cytat:
Napisane przez lidka0308 Pokaż wiadomość
Katee dziękuję-niezmiernie mi miło
ja też jak cię poznałam to od razu poczułam, że dobrze byśmy się dogadały i że wspaniała z ciebie kobieta
Bardzo mi miło.Już nie pamiętam kiedy ktoś mi powiedział coś tak ciepłegodziękuję Kochana
Cytat:
Napisane przez Konczita Pokaż wiadomość
dziękujemy bardzo
5 miesięcy temu było gorąco ale już łzy szczęścia były i Jasiu za chwile się pojawić miał ehh cudny to był poniedziałek pamiętam że moja siostra z okna patrzyła bo w pracy była i tylko czekała czy już czy jeszcze ... a o 5 przyjechała do nas na porodówkę by z nami rodzić ale rozwarcie nie szło więc do pracy poszła hehe .. i pamiętam że szwagier z mężem mym się podmienili bo tak chciał Duśkę zobaczyć i szwagier wszedł na porodówkę i mówi ooo ona ma oczy otwarte, widzi mnie ? Cześć jestem twoim wujkiem boziu ile pięknych wspomnień
wzruszył mnie Twój opis,słodkie to

Wszystkiego najlepszego dla Dusi i Jasia.Kurcze to już 5miesięcy...szok.

Nadrabiam dalej.

A i też jestem za lilką do przyłączenia do klubu.
__________________



Często, aby stało się to, czego pragniemy, trzeba tylko przestać robić to, co robimy...
Katee27 jest offline Zgłoś do moderatora