co do dzieci- to my z mezem chcemy miec trojeczke. ja dobrze wspominam ciaze (no oprocz samej koncowki, gdzie okropnie puchlam i wszystko bolalo, no i jeszcze gdyby nie byla zagrozona to w ogole byloby super

), bardzo milo wspominam porod - mimo, ze skurcze bolaly, to trwal krotko, krocze cale, polog tez spoko minal, polozna w szpitalu stwierdzila, ze jestem stworzona do rodzenia dzieci
co do @- karmie piersia wiec mam nadzieje ze jeszcze dluuuugo mnie nie nawiedzi
mata edukacyjna- planuje zakupic. juz raz nosilam sie z zamiarem, upatrzylam fajna na all i juz mialam ja zamawiac, ale to by jeszcze okres, ze Bartek nie interesowal sie zabawkami, wszystko bylo ciekawsze, wiec sie wstrzymalam, ale teraz kiedy zabawkami sie interesuje i bawi po swojemu to kupie na pewno.
czas sie przygotowac do kapieli Marudy
